Koszt magazynowania w Bydgoszczy zależy przede wszystkim od modelu, z którego korzysta firma. Można wynająć własną powierzchnię i płacić miesięcznie za każdy metr kwadratowy albo powierzyć towar operatorowi, który rozlicza usługę według liczby palet i czasu przechowywania. Tych dwóch wariantów nie powinno się porównywać wyłącznie na podstawie pojedynczej stawki, ponieważ obejmują inny zakres usług.
Przed wyborem powierzchni dobrze sprawdzić parametry kilku dostępnych obiektów i policzyć całkowity koszt użytkowania. Przykładem lokalnej oferty jest magazynowanie bydgoszcz WPIP, gdzie dostępne są moduły magazynowe z zapleczem potrzebnym firmom handlowym, produkcyjnym i logistycznym. W takim modelu poza czynszem za powierzchnię trzeba uwzględnić również opłaty eksploatacyjne, media oraz ewentualną część biurową.
Rynek magazynowy obejmujący Bydgoszcz i Toruń dysponuje około 884 tys. m² powierzchni. Wskaźnik pustostanów wynosi około 5,9 proc., a rynkowy czynsz typu headline jest wskazywany na poziomie około 4,20 EUR za m² miesięcznie. Jest to jednak wskaźnik orientacyjny, a nie cena gwarantowana dla każdego najemcy.
Ile kosztuje wynajem magazynu w Bydgoszczy
Aktualne ogłoszenia pokazują duże różnice w cenach. Stawki ofertowe w Bydgoszczy mieszczą się mniej więcej w przedziale od 10,91 do 38,31 zł za m² miesięcznie. Na wysokość czynszu wpływają między innymi standard hali, wielkość modułu, wysokość składowania, lokalizacja oraz możliwość sprawnej obsługi samochodów ciężarowych.
Większe obiekty klasy A często mają niższą cenę jednostkową niż małe hale miejskie. Nie oznacza to jednak automatycznie niższego rachunku, ponieważ najemca musi wynająć większy moduł. Dlatego oferta 500 m² może być mniej opłacalna dla firmy potrzebującej tylko 200 m², nawet jeśli cena za metr wygląda korzystniej.
W przypadku jednego z bydgoskich parków logistycznych czynsz ofertowy zaczyna się od około 5 EUR za m² miesięcznie, natomiast opłata eksploatacyjna wynosi 7,65 zł za m². Przy module 520 m² sam czynsz bazowy wynosi więc 2600 EUR miesięcznie, a opłata eksploatacyjna 3978 zł. Do tego mogą dochodzić media oraz koszty powierzchni biurowej.
Magazynowanie palet jest rozliczane inaczej
Firma, która nie potrzebuje własnej hali, może zapłacić wyłącznie za przechowywane jednostki. Orientacyjny lokalny benchmark dla Bydgoszczy wynosi około 6 zł za paletę za dobę. Przy 100 paletach przechowywanych przez 30 dni daje to około 18 000 zł za sam okres składowania.
Cena końcowa może być jednak wyższa, jeśli operator dodatkowo pobiera opłaty za przyjęcie i wydanie palety, kompletację, przepakowanie, znakowanie albo obsługę dokumentów. Z tego powodu przed podpisaniem umowy trzeba sprawdzić, czy stawka dotyczy wyłącznie miejsca magazynowego, czy także operacji wykonywanych przy towarze.
Znaczenie ma również standard palety. Najczęściej spotykana EPAL 1 ma wymiary 800 na 1200 mm, wysokość 144 mm i bezpieczną nośność roboczą 1500 kg. Wymiary oraz masa jednostek mają bezpośredni wpływ na układ miejsc paletowych i możliwości wykorzystania regałów.
Do czynszu dochodzą inne opłaty
Jednym z częstszych błędów jest porównywanie ofert wyłącznie po cenie za m². Czynsz bazowy może być tylko jedną częścią rachunku. Osobno mogą być rozliczane opłaty eksploatacyjne, energia elektryczna, ogrzewanie, ochrona, parking, zaplecze biurowe oraz prace adaptacyjne.
Znaczenie ma również minimalny metraż. Jeżeli obiekt oferuje moduły od 520 m², a firma wykorzysta realnie tylko połowę tej powierzchni, część kosztu będzie przypadała na puste miejsce. Przy krótkim lub sezonowym zapotrzebowaniu korzystniejsze może być więc rozliczenie za paletę albo mniejszy magazyn miejski.
Przy umowie na kilka lat trzeba sprawdzić także sposób indeksacji czynszu. Pozwala to oszacować nie tylko koszt pierwszego miesiąca, lecz także wydatki w kolejnych latach. Różnica kilku procent rocznie może być istotna przy dużej powierzchni.
Parametry techniczne wpływają na pojemność magazynu
Powierzchnia w m² nie mówi jeszcze, ile towaru rzeczywiście zmieści się w hali. W jednym z nowych bydgoskich obiektów wysokość składowania wynosi do 10 m, a nośność posadzki 5 t/m². Dopuszczalne obciążenie ogniowe sięga 4000 MJ/m².
Takie parametry trzeba zestawić z masą produktów, konstrukcją regałów oraz sposobem pracy wózków. Dwie hale o identycznej powierzchni mogą mieć zupełnie inną pojemność, jeśli różnią się wysokością użytkową albo układem słupów. Znaczenie ma również liczba doków i dostępność bram z poziomu zero.
Przepisy BHP wymagają określenia miejsca, sposobu i dopuszczalnej wysokości składowania. Nie można przekraczać nośności regałów, podłóg i podestów, a informacje o dopuszczalnym obciążeniu powinny być czytelne. Regały muszą być stabilne, a przejazdy między nimi powinny umożliwiać bezpieczną pracę środków transportu.
Koszt trzeba liczyć dla konkretnego sposobu pracy
Przed wyborem magazynu najlepiej określić średnią i maksymalną liczbę palet, tempo rotacji towaru oraz potrzebną powierzchnię. Następnie można porównać wysokość składowania, nośność posadzki, liczbę doków i minimalny moduł. Dopiero wtedy stawka za metr daje użyteczną informację.
Niska cena bazowa nie zawsze oznacza najtańsze magazynowanie. Jeżeli hala ogranicza wysokość składowania, utrudnia ruch wózków albo wymusza wynajęcie zbyt dużego modułu, koszt jednej przechowywanej palety może być wyższy niż w droższym obiekcie. Z tego powodu najlepiej porównywać całkowity miesięczny koszt oraz rzeczywistą pojemność magazynu.
Dla firmy z regularnym obrotem i stałą liczbą zapasów własny moduł może być bardziej przewidywalny finansowo. Przy sezonowych skokach sprzedaży albo niewielkiej liczbie palet bardziej elastyczne bywa korzystanie z magazynowania usługowego. Ostateczny wybór powinien wynikać z kalkulacji kosztu na rzeczywiście wykorzystywaną powierzchnię lub liczbę miejsc paletowych.







